Co wolno po zmianie Kodeksu Etyki Lekarskiej, jak zbudować stronę gabinetu z rejestracją online i jak chronić dane pacjentów zgodnie z RODO.
Strona gabinetu lekarskiego może rzetelnie przedstawiać specjalizacje, kwalifikacje, zakres świadczeń, ceny i sposób rejestracji - po nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej, obowiązującej od 1 stycznia 2025 roku, informowanie o oferowanych usługach jest wprost dopuszczalne. Granicą pozostaje przekaz nierzetelny: obietnice wyleczenia, porównywanie się z innymi lekarzami i wywieranie presji na pacjencie.
Poniżej: co dokładnie wolno, a czego nie, jak zbudować stronę, która przynosi rejestracje, dlaczego strona medyczna wymaga zupełnie innego podejścia do danych niż zwykła strona firmowa, oraz jak zdobywać pacjentów z wyszukiwarki bez ocierania się o reklamę.
Do końca 2024 roku obowiązywał przepis mówiący wprost, że wszelkie reklamowanie się lekarza jest zabronione. Nowelizacja Kodeksu Etyki Lekarskiej zmieniła ten stan: obecnie lekarz jest uprawniony do posługiwania się informacją o oferowanych usługach, pod warunkiem że informacja ta pozostaje zgodna z zasadami etyki zawodowej.
W praktyce oznacza to, że strona gabinetu może zawierać wszystko, co pacjent musi wiedzieć, żeby podjąć decyzję:
| Można | Nie należy |
|---|---|
| specjalizacje, tytuły, doświadczenie | obietnice wyleczenia i gwarancje efektu |
| zakres świadczeń i ceny | porównywanie się z innymi lekarzami |
| godziny przyjęć i sposób rejestracji | presja („ostatnie wolne terminy!") |
| rzetelne treści edukacyjne | przekaz wprowadzający w błąd co do skuteczności |
| zdjęcia gabinetu i zespołu | wykorzystywanie wizerunku pacjentów bez podstawy |
Przy nietypowych pomysłach - udziale w kampaniach, współpracy z producentami, aktywności w mediach społecznościowych łączącej treści zawodowe z komercyjnymi - sprawdź aktualne stanowisko swojej izby lekarskiej. To obszar, w którym interpretacje wciąż się kształtują.
Informacje o zdrowiu należą do szczególnej kategorii danych osobowych - podlegają surowszemu reżimowi niż zwykłe dane kontaktowe. To ma cztery konkretne konsekwencje dla strony:
To pojedyncza zmiana o największym wpływie na funkcjonowanie gabinetu. Kalendarz z samodzielną rezerwacją odciąża rejestrację, wypełnia grafik poza godzinami jej pracy i wyłapuje pacjentów, którzy nie zadzwoniliby wieczorem, a chętnie klikną.
Trzy rzeczy decydują o tym, czy rezerwacja online faktycznie zadziała:
Takie moduły wdrażamy na stronach gabinetów jako standardowy element - z zatwierdzaniem wizyt, potwierdzeniami i automatycznymi przypomnieniami.
Odpowiadając publicznie na opinię, nigdy nie potwierdzaj, że jej autor był Twoim pacjentem - nawet gdy sam to napisał i nawet gdy opinia jest krzywdząca. Sam fakt korzystania ze świadczeń jest objęty tajemnicą zawodową, a jej naruszenie to znacznie poważniejszy problem niż jedna zła recenzja. Bezpieczna odpowiedź brzmi ogólnie: podziękowanie za sygnał, informacja o standardach gabinetu i zaproszenie do kontaktu bezpośredniego.
Tekst ma charakter informacyjny - w kwestiach etyczno-prawnych rozstrzyga aktualne stanowisko samorządu lekarskiego. Strony dla gabinetów, z rezerwacją i ochroną danych w standardzie, budujemy w ramach oferty stron internetowych. Szerszy plan obecności w sieci zbiera przewodnik Firma w internecie od zera.
Po nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej lekarz może posługiwać się informacją o oferowanych usługach, o ile pozostaje ona zgodna z zasadami etyki zawodowej. To wyraźna zmiana wobec wcześniejszego, kategorycznego zakazu reklamy. Nadal niedopuszczalny pozostaje przekaz nierzetelny, wprowadzający w błąd co do skuteczności albo wywierający presję na pacjencie.
Tak - cennik jest informacją o warunkach udzielania świadczeń, a nie zachętą reklamową. Z perspektywy pacjenta to jedna z najważniejszych informacji, a jej brak wcale nie buduje prestiżu, tylko wrażenie, że cena zależy od tego, kto pyta.
Technicznie tak, ale lepiej go do tego nie zachęcać. Każdy opis dolegliwości przesłany formularzem staje się daną o zdrowiu, którą trzeba odpowiednio zabezpieczyć, przechowywać i usunąć. Prościej i bezpieczniej ograniczyć formularz do danych kontaktowych oraz ogólnego tematu wizyty.
To obszar wymagający szczególnej ostrożności. Potrzebna jest wyraźna, dobrowolna zgoda pacjenta na wykorzystanie wizerunku w konkretnym celu, a sam sposób prezentacji nie może sugerować gwarancji efektu u innych osób. Przed publikacją takich materiałów warto skonsultować się z izbą lekarską - to jeden z częstszych powodów postępowań.
Odpowiedz spokojnie i ogólnie, bez potwierdzania, że autor u Ciebie był, i bez odnoszenia się do jakichkolwiek szczegółów medycznych. Jeśli opinia narusza zasady serwisu - zawiera wulgaryzmy, dane osobowe albo dotyczy innego podmiotu - zgłoś ją. Najskuteczniejszą ochroną pozostaje systematyczne zbieranie prawdziwych opinii, bo w gronie kilkudziesięciu recenzji jedna negatywna niczego nie przesądza.
Prosta strona z opisem świadczeń, cennikiem i formularzem to koszt rzędu kilkuset złotych przy gotowym motywie. Rezerwacja online z potwierdzeniami i przypomnieniami to element, który podnosi cenę, ale zwraca się najszybciej ze wszystkiego, co można zrobić na stronie gabinetu - zarówno przez oszczędzony czas rejestracji, jak i przez mniejszą liczbę nieodwołanych wizyt.
Wszystkie poradniki z kategorii: Firma w internecie